Dyskutując o budżecie obywatelskim należy zacząć od definicji. Spotykamy się zarówno z określeniem „obywatelski” jak i „partycypacyjny”. Dzięki budżetowi partycypacyjnemu/obywatelskiemu (BO) mieszkańcy gminy (miasta, dzielnicy lub osiedla, a także coraz częściej wsi) mogą uczestniczyć w projektowaniu lokalnych wydatków. Władze oddają pewną część budżetu do dyspozycji mieszkańcom, którzy sami decydują, na co przeznaczyć pieniądze. W odróżnieniu od konsultacji społecznych, w wypadku budżetu obywatelskiego decyzje podjęte przez mieszkańców są wiążące.

Jak to się zaczęło? Prekursorem było brazylijskie Porto Alegre  – tam w latach 80 XX w. po raz pierwszy zastosowano to rozwiązanie, którego zadaniem było ożywienie i zaktywizowanie mieszkańców miasta. Od czasu powstania w Ameryce Południowej, budżet partycypacyjny rozszerzył się na setki miejscowości całego świata. W niektórych miastach został wprowadzony do szkół, uniwersytetów i instytucji kultury. W Polsce pierwszym miastem, które wprowadziło budżet obywatelski był Sopot (w 2011r.), lecz w kolejnych latach liczne miasta podchwyciły pomysł tworzenia budżetów obywatelskich, takie jak Wrocław, Bydgoszcz, Elbląg, Łódź, Radom, Kielce czy Konin.

W 2018 r. wprowadzono regulacje prawne w ustawie o samorządach terytorialnych, które wymuszają na wszystkich miastach na prawach powiatu tworzenie budżetów obywatelskich. Mechanizmy stosowania budżetu partycypacyjnego różnią się od siebie, dostosowując do lokalnego kontekstu, różny jest także procent budżetu oddawanego do dyspozycji mieszkańców.

Jaki jest sens budżetów obywatelskich? Co z tego „ma” przeciętny Obywatel?

Najważniejsze, oprócz pieniędzy, w tym przedsięwzięciu jest to, że mieszkańcy sami określają swoje priorytety. W wielu miejscowościach nie ma żadnych ograniczeń, poza tymi, które wynikają z regulaminów budżetów obywatelskich, a dotyczą kwestii formalnych.

Składając swoje wnioski do BO mieszkańcy określają, czy interesuje ich infrastruktura, czy może kultura, a może jeszcze coś innego. Urzędy w żaden sposób nie ingerują w wolę mieszkańców, dbając jedynie o spełnienie wymogów formalno-prawnych. To mieszkańcy sami decydują, na co wydać publiczne, czyli nasze pieniądze. Zatem podsumowując: mieszkańcy składają wnioski, które później są wybierane w drodze głosowania mieszkańców. Sami decydujemy, czego chcemy.

Reprezentacja w tych wyborach jest potencjalnie szeroka, ponieważ są to jedyne wybory demokratyczne, w których aktywnie mogą uczestniczyć niepełnoletnie osoby. Poza tym każdy obywatel ma szansę zdobyć lepszą wiedzę na temat wydatkowania środków publicznych, swobodnie dyskutować o kwestiach finansowych środowiska lokalnego i być trochę działaczem na rzecz swojej społeczności lokalnej, co ma również swój walor edukacyjny. Każdy z nas może być autorem przedsięwzięcia, które uważa za ważne. Każdy z nas może być współorganizatorem przestrzeni lokalnego środowiska. Uczestnictwo w budżecie obywatelskim to świetna okazja, żeby razem z innymi współdecydować o tym, jak zmienia się nasze lokalne środowisko.

Jakie projekty powstają dzięki BO?

Nowe boiska i ścieżki rowerowe, ogródki przy przedszkolach i szkołach, remonty dróg i chodników, place zabaw, parki dla psów, oświetlenie ulic, bulwary czy opieka nad bezdomnymi kotami, treningi na świeżym powietrzu lub eventy dla mieszkańców. Pomysłów jest nieskończenie wiele a kreatywność wnioskodawców jest ogromna.

Urzędy wspierają mieszkańców w pisaniu i zgłaszaniu pomysłów do budżetu obywatelskiego. Organizują „Maratony pisania wniosków”, odpowiadając również na pytania dotyczące zasad i przebiegu budżetu obywatelskiego.

Kto może zgłosić projekt i kto może głosować?

Zgłosić projekt i głosować może każdy. O tym często obywatele nie wiedzą. W niektórych regulaminach BO istnieją zapisy, iż w przypadku osób niepełnoletnich konieczna jest zgoda opiekuna prawnego. I tylko tyle. Absolutnie każdy – bez względu na wiek i zameldowanie – może zgłosić swój projekt w ramach BO i mieć szansę na realizację zadania, o jakim być może nie pomyśleliby włodarze.

Harmonogramy budżetów obywatelskich są różne w różnych miejscowościach. Procedura jest następująca: Urząd miejski/gminny ogłasza nabór wniosków do BO. Wnioski muszą być zgłoszone zgodnie z obowiązującym regulaminem. Następnie odbywa się analiza formalna zaproponowanych projektów. Kolejny etap to promocja BO i zaproponowanych projektów przez wnioskodawców. Następnie odbywa się już tylko głosowanie. I to mieszkańcy wybierają, które projekty w kolejnym roku budżetowym w ramach BO mają być zrealizowane. W drodze głosowania zostają wybrane projekty do realizacji. Niestety nie każdy obywatel wie, że istnieje coś takiego jak BO. Frekwencja w ramach BO z reguły to niestety tylko kilkanaście procent mieszkańców, co może powodować, że to mniejszość zdecyduje za większość. Byłoby dobrze, gdyby obywatele wiedzieli, że mają takie „narzędzie” obywatelskie do dyspozycji i mogą z niego korzystać, bo inaczej może się okazać, że ktoś zdecyduje za nich.

Należy również pamiętać, że budżet partycypacyjny ma przede wszystkim charakter procesu – jego poszczególne etapy są ze sobą bezpośrednio powiązane, a efekty wcześniejszych etapów wpływają na kształt kolejnych i układają się w określoną całość. Dlatego budżety obywatelskie powinny mieć charakter cykliczny.

Dlaczego BO są istotnym elementem zarządzania miastem/gminą?

Budżet obywatelski może być znakomitym narzędziem edukacji w dziedzinie samorządności – zachęca mieszkańców do przyjrzenia się mechanizmom konstruowania i wydatkowania lokalnych budżetów, zmusza do podejmowania decyzji o priorytetach wydatków, ale i do zastanowienia się nad szerszą wizją rozwoju lokalnego otoczenia. Warto więc myśleć o budżecie obywatelskim nie tylko jako o narzędziu, ale jako o elemencie konkretnej filozofii funkcjonowania samorządu – jako wspólnoty władz i mieszkańców, współdziałających na rzecz rozwoju środowiska lokalnego.

Mądrze wymyślony i poprowadzony proces budżetu obywatelskiego ma szansę stać się narzędziem, dzięki któremu mieszkańcy będą mogli poczuć się realnie współodpowiedzialni za swoje lokalne wspólnoty. Budżety obywatelskie gwarantują dialog mieszkańców gmin, miast, powiatów z władzami w kwestii wykorzystania środków budżetowych. O ile uznamy, że o sile władzy często decydują środki finansowe jakie posiada, to w tym przypadku samorządy dzielą się z obywatelami swoimi uprawnieniami do dysponowania pieniędzmi gmin, miast, powiatów. Jeśli w Twojej gminie, Twoim mieście nie ma budżetu partycypacyjnego, warto porozmawiać o tym z radnym, wójtem lub burmistrzem.

Autor:

Monika Piguła

wicedyrektor Zespołu Szkół im. Mikołaja Kopernika w Koninie,

nauczycielka podstaw przedsiębiorczości oraz przedmiotów ekonomicznych, doradca zawodowy, inicjatorka wielu przedsięwzięć w ramach budżetów obywatelskich, pomysłodawca i koordynator klas e-sportowych w Szkole

 

 

 

BIBLIOGRAFIA:

„Funkcjonowanie budżetów partycypacyjnych (obywatelskich)”, NIK, Gdańsk 2019 r. https://www.nik.gov.pl/plik/id,21186,vp,23818.pdf

„Standardy procesów budżetu partycypacyjnego w Polsce” Wydawca: Fundacja Pracownia Badań i Innowacji Społecznych „Stocznia”, www.stocznia.org.pl, redakcja i korekta: Ewa Serzysko, 2014 r.

Art. 1 pkt 1 lit. b, art. 2 pkt 1 lit. b i art. 3 pkt 1 lit. b ustawy z dnia 11 stycznia 2018 r. o zmianie niektórych ustaw w celu zwiększenia udziału obywateli w procesie wybierania, funkcjonowania i kontrolowania niektórych organów publicznych (Dz.U. z 2018 r. poz. 130).

Art. 15 ustawy z dnia 11 stycznia 2018 r. o zmianie niektórych ustaw w celu zwiększenia udziału obywateli w procesie wybierania, funkcjonowania i kontrolowania niektórych organów publicznych (Dz.U. z 2018 r. poz. 130).

http://www2.portoalegre.rs.gov.br/portal_pmpa_novo

https://twojbudzet.um.warszawa.pl/aktualnosci/wydarzenia/znamy-wyniki-glosowania-

http://budzetyobywatelskie.pl

http://www.kbo.konin.pl/index.php/o-budzecie-3

http://www.instytutobywatelski.pl/tag/budzet-partycypacyjny