Rachunek zysków i strat to jeden z elementów sprawozdania finansowego, obok bilansu i cash flow. Jak sama nazwa wskazuje, pozwala on obliczyć wysokość osiągniętego przez firmę zysku, bądź poniesionej straty, z podziałem na rodzaje działalności firmy. Można go wykonywać w dwóch wariantach, porównawczym i kalkulacyjnym, z których oba mają swoje zalety i wady. Podstawową różnicą między nimi jest sposób ujęcia kosztów. Nie będziemy się w to dziś wgłębiać. Jako przykład weźmiemy rachunek zysków i strat w wariancie porównawczym i krótko omówimy jak on powstaje oraz co można z niego wywnioskować.

Ogólną zasadą jest to, że przedstawiamy przychody z danego rodzaju działalności i odpowiednio odejmujemy od nich koszty tego samego typu. Zaczynamy więc od zsumowania przychodów netto ze sprzedaży (oraz zrównane z nimi), a następnie, odejmujemy od nich koszty działalności operacyjnej, takie jak amortyzacja, zużycie materiałów i energii, usługi obce, podatki i opłaty, wynagrodzenia wraz z ubezpieczeniami społecznymi i innymi świadczeniami i pozostałe koszty rodzajowe. W ten sposób uzyskujemy zysk lub stratę z samej sprzedaży. Ale przecież sprzedaż to nie jedyne co firma robi, ani też koszty związane ze sprzedażą nie są jedynymi kosztami w firmie, zatem musimy iść dalej i obliczyć wynik całej działalności operacyjnej – czyli głównej działalności firmy. Aby to zrobić, do wyniku ze sprzedaży dodajemy pozostałe przychody operacyjne, a następnie odejmujemy pozostałe koszty operacyjne. Otrzymujemy w ten sposób zysk lub stratę z działalności operacyjnej. Na tym jednak nie koniec, ponieważ oprócz działalności operacyjnej firma prowadzi jeszcze działalność finansową, np. zaciąga kredyty, inwestuje w obligacje itp. Zatem do wyniku z działalności operacyjnej musimy najpierw dodać przychody finansowe, a następnie odjąć koszty finansowe, otrzymując w ten sposób zysk lub stratę z działalności gospodarczej. Do wyniku z działalności gospodarczej musimy dodać zyski nadzwyczajne i odjąć straty nadzwyczajne, których w naszym przykładzie akurat nie ma. Co może się tam znaleźć? Przykładowo mogą być to przychody (np. odszkodowania) lub koszty związane z niespodziewanymi sytuacjami, typu pożar czy powódź. W ten sposób uzyskujemy zysk lub stratę brutto. Pozostaje nam już tylko odjąć podatek dochodowy, oraz ewentualnie inne obowiązkowe opłaty i w ten sposób uzyskujemy zysk lub stratę netto.

Co możemy wyczytać z naszego przykładowego RZiS, gdy nie mamy pozostałych elementów sprawozdania finansowego, rachunku wyników z poprzedniego okresu, ani nawet nie wiemy czym firma się zajmuje?

Gdy spojrzymy na pozycję A, czyli przychody netto, widzimy, że firma ma 91 mln złotych przychodów ze sprzedaży. Możemy również zauważyć, że firma sprzedaje głównie produkty, a nie towary, a zatem z pewnością jest to firma produkcyjna. Po zmianie stanu produktów możemy ocenić, że w danym roku firma sprzedała odrobinę więcej niż wyprodukowała. Jako że różnica jest niewielka, możemy powiedzieć, że przez ten okres firma ani nie budowała swoich zapasów magazynowych, ani ich nie uszczuplała, więc produkowała mniej więcej tyle, ile sprzedawała. Niżej widzimy, że firma nie wyprodukowała nic na własne potrzeby.

Przejdźmy do kosztów działalności operacyjnej, czyli pozycji B. Widzimy, że firma ma dość dużą amortyzacje, co oznacza, że ma dużo środków trwałych. Może firma inwestuje? Jeśli zwiększa się amortyzacja w stosunku do poprzedniego rachunku wyników, to znaczy, że firma inwestuje w środki trwałe. My niestety nie mamy jednak rachunku wyników z poprzedniego okresu w naszym przykładzie. W dalszej kolejności warto spojrzeć również na strukturę środków trwałych które są amortyzowane, czy są głównie np. budynki, maszyny czy może znak towarowy. Tego z rachunku wyników nie odczytamy, jednak nakierowuje on nas na zadawanie dalszych pytań.
Dalej, duże koszty zużycia materiałów i energii mogą tylko potwierdzić naszą tezę, że jest to firma zdecydowanie produkcyjna. Stosunkowo wysokie koszty transportu mogą świadczyć o tym, że firma ma szeroką sieć dystrybucji. Być może jest to firma, która dostarcza produkty na rynek międzynarodowy? Kolejna rzecz, którą warto sprawdzić. Następnie, widzimy, że firma coś wynajmuje, warto sprawdzić co. Mogą to być magazyny, hala produkcyjna, mogą być to maszyny, a mogą to być biura. Usługi pozostałe to usługi, które przedsiębiorstwo potrzebuje kupować na zewnątrz, aby sprawnie funkcjonować. Będą to np. porady prawne lub usługi kurierskie (przesyłki dokumentów). Jako, że jest to duża pozycja kosztowa, to uzasadniona byłaby dalsza analiza tej pozycji. Z kolei po kwotach kosztów na wynagrodzenia możemy wywnioskować, że firma zatrudnia wiele osób. Widzimy, że z 91 mln złotych przychodu ze sprzedaży, po odjęciu kosztów, firma osiągnęła 5 mln zysku ze sprzedaży.

Patrzymy dalej na pozycję D. Tu mamy wyłącznie inne przychody operacyjne – sama kwota niewiele nam mówi, należałoby sprawdzić skąd się wzięły. Mogą być to przykładowo1:
– przychody z wynajmu składników majątku trwałego – jeżeli najem nie jest wykonywany w ramach podstawowej (statutowej) działalności operacyjnej,
– otrzymane kary umowne i odszkodowania, jeżeli nie są spowodowane zdarzeniami losowymi,
– wartość przedawnionych zobowiązań,
– wartość otrzymanych nieodpłatnie (w tym w drodze darowizny) składników majątku obrotowego. Z samego rachunku wyników tego nie wyczytamy.

Podobnie jest w przypadku pozycji E. Tam również mamy wyłącznie inne koszty operacyjne – warto zadać pytanie o tę pozycję, skąd wynikają inne koszty operacyjne? W tę pozycję może wchodzić na przykład utylizacja produktów, które firma uznała za nietrafione. Tego również nie dowiemy się z samego rachunku wyników.

W pozycji F mamy już zysk z działalności operacyjnej, który obliczamy tak, że do zysku ze sprzedaży dodajemy pozostałe przychody operacyjne, a odejmujemy pozostałe koszty operacyjne. Na tej pozycji kończą się wszystkie przychody i koszty operacyjne, czyli z głównej działalności firmy. Widzimy, że firma przynosi zysk z działalności operacyjnej, co jest sygnałem rzecz jasna pozytywnym. Kolejnym dobrym sygnałem jest, że firma ma ok 4 razy wyższy zysk z działalności operacyjnej niż koszty finansowe (pozycja H), co świadczy o tym, że nie ma ona problemów z obsługą zadłużenia.

Przejdźmy do pozycji G, czyli do przychodów finansowych. Potrzebna jest dalsza analiza tej dużej pozycji. Przykładowo mogą to być przychody z tytułu korzystnego przewalutowania, gdy firma zabezpiecza sprzedaż instrumentami terminowymi. Jednak również pozostajemy tu z kolejnym pytaniem, zamiast z ostateczną odpowiedzią.

W pozycji H widzimy, że firma spłaca odsetki, co oczywiście oznacza, że wspomaga się kredytem.

Pozycja I to zysk brutto (jak wspomnieliśmy wcześniej, firma nie ma żadnych zysków i strat nadzwyczajnych). Jest całkowity zysk firmy przed odliczeniem podatków i opłat. Po odliczeniu podatków i opłat z pozycji J i K, zostaje nam zysk netto, czyli potocznie mówiąc czysty zysk, który w naszym przykładzie wynosi prawie 3,3 mln zł. Do właściciela lub właścicieli, należy decyzja o tym co zrobić z zyskiem. Może on być w całości wypłacony, może być w całości reinwestowany w działalność, lub może być częściowo przeznaczony do wypłaty a częściowo reinwestowany.

Podsumowując, rachunek zysków i strat pokazuje wiele ważnych informacji o firmie, nawet jeśli nic o niej nie wiemy, ale rodzi również sporo pytań. To również jest ważne, bo wiedzieć o co należy pytać, to już coś. Na część z tych pytań można odpowiedzieć analizując bilans, o którym będziemy jeszcze mówić i cash flow, o którym już mówiliśmy, lub też orientując się w specyfice branży, w której firma działa. Jednak na część z naszych pytań mogą odpowiedzieć wyłącznie zarządzający firmą.

1 https://www.gofin.pl/rachunkowosc/17,2,85,113474,prezentacja-w-rachunku-zyskow-i-strat-pozostalych-przychodow.html