Naucz się ekonomii w przyjemny i przystępny sposób!
5 652 odsłony

System rezerwy cząstkowej i pełnej

System rezerwy cząstkowej i system rezerwy pełnej. Na czym to polega? Jakie są ich wady i zalety? Czy jeden z tych systemów jest lepszy od drugiego? Wynajęliśmy detektywa żeby to sprawdził.

Daliśmy detektywowi 1000 zł w celu prześledzenia co się dzieje z pieniędzmi po wpłaceniu ich do banku. Detektyw zaczął od sprawdzenia systemu rezerwy cząstkowej. Poszedł do oddziału banku i wpłacił 1000 zł na nowo otwarte darmowe konto. Bank poinformował go, że wszystkie jego pieniądze są dostępne na żądanie i może je wypłacić w każdej chwili. Wszystko okej jak na razie. Nasz detektyw podejrzewał jednak słusznie, że mu nie zapłacimy za tak powierzchowne zbadanie sprawy, więc sprawdzał co dalej dzieje się z pieniędzmi. Wybadał, że bank musi trzymać w rezerwie jedynie niewielką część pieniędzy swoich klientów. Żeby nie rozbolała nas głowa od rachunków przyjmijmy, że ta rezerwa wynosi 10%. Detektyw odkrył, że pracownik banku zamiast bezpiecznie zdeponować cały 1000 zł, zaniósł do sejfu jedynie 100 zł, a 900 zł pożyczył kolejnemu klientowi, który przyszedł do banku po kredyt na kupno telewizora. „Coś mi tu śmierdzi” –  pomyślał detektyw – „Zobaczę co się stanie dalej”. Okazało się, że firma, która sprzedała klientowi telewizor i zarobiła 900 zł, zdeponowała pieniądze w tym samym banku co detektyw i również otrzymała obietnicę, że pieniądze będą dostępne na żądanie. Ale co to! Pracownik banku znów, jak gdyby nigdy nic, zaniósł do sejfu tylko 90 zł czyli 10% pieniędzy, a pozostałe 810 zł pożyczył klientowi biorącemu kredyt na nową skórzaną kurtkę. Po sprzedaniu kurtki właściciel sklepu zaniósł znów swoje nowo zarobione 810 zł do banku. Sytuacja się powtórzyła, pracownik odniósł do sejfu 81 zł, a pozostałe 729 pożyczył eleganckiej pani, która potrzebowała pieniędzy na nową torebkę. Ten proces powtarzał się tak długo, aż z naszego 1000 zł bank wykreował z powietrza kolejne 9000 zł. Wykończony biegnaniem po całym mieście detektyw przyszedł przedstawić nam wnioski ze swojego dochodzenia.

Wniosek I

Konto jest darmowe, ponieważ bank oszukuje klientów, że wszystkie ich środki są dostępne do wypłaty,
a w rzeczywistości większość z nich pożycza. Gdyby wszyscy klienci chcieli naraz wypłacić swoje pieniądze to bank musiałby ogłosić niewypłacalność.

Wniosek II

Bank pobiera odsetki od nowo wykreowanych 9000 zł, podczas gdy realnym depozytem było jedynie 1000 zł.
Trochę dziwne prawda? Bank zarabia odsetki z pieniędzy, które sam przed chwilą stworzył i na które nie ma pokrycia w realnych depozytach.

Wniosek III

Jak wiemy, pieniądze nie są bogactwem, a jedynie odzwierciedleniem bogactwa. Upoważniają nas do zakupu dóbr i usług istniejących na rynku. Zatem poprzez kreację pieniądza rośnie kupka pieniędzy a nie rośnie kupka dóbr i usług, co powoduje wzrost cen lub inaczej spadek siły nabywczej wszystkich „starych” pieniędzy istniejących już wcześniej.

Wniosek IV

Wydaje Ci się, że 10% rezerwy obowiązkowej to trochę mało? Przyjęliśmy ten poziom dla uproszczenia.
W Polsce poziom rezerwy obowiązkowej wynosi tylko 3,5%!!! 

Darowaliśmy detektywowi obowiązek wyliczania ile pieniędzy powstanie z 1000 zł przy tak niskiej rezerwie, gdyż był wykończony dochodzeniem, ale będzie to oczywiście więcej niż 9000 zł. Następnego dnia byliśmy już jednak bezlitośni i wysłaliśmy go z kolejnym tysiącem złotych do takiego banku, który utrzymuje pełną rezerwę.

Zaczęło się podobnie: Detektyw wpłacił 1000 zł na nowo otwarte konto. Pracownik banku wyjaśnił, że bank pobiera opłatę za bezpieczne przechowanie środków, więc konto nie jest niestety darmowe. Detektyw trochę się skrzywił, bo nikt nie lubi płacić za konto. Poza tym skoro bank nie może ruszyć pieniędzy klienta to jak odbywa się pożyczanie pieniędzy? Pracownik banku odpowiedział: „Nie możemy ruszyć pana pieniędzy bez pańskiej zgody, jeśli jednak nie ma pan potrzeby wypłacania całości lub części swoich pieniędzy przez jakiś czas, to może pan udzielić bankowi pożyczki na umówiony okres. Po tym czasie odzyska pan swoje pieniądze + odsetki.” Detektyw uznał, że trzeba to sprawdzić. Żeby było uczciwie, zostawił na żądanie 100 zł czyli 10% pieniędzy, a 900 zł zgodził się pożyczyć bankowi na rok. Pracownik banku wziął 900 zł i pożyczył pieniądze klientowi na nowy telewizor. Sprzedawca telewizora wpłacił 900 zł znów do banku i zażyczył sobie, żeby całość tej kwoty była dostępna na żądanie. Detektyw zauważył, że wygląda to trochę podobnie jak w systemie rezerw cząstkowych, ale jest jedna główna różnica. Nie ma tutaj kreacji pieniądza. Detektyw zrzekł się na rok kwoty 900 zł na rzecz banku, więc jest teraz jest upoważniony do wypłaty jedynie 100 zł. Bank pobiera odsetki jedynie z 900 zł, na które otrzymał upoważnienie. W ciągu najbliższego roku pieniądze za telewizor zostaną spłacone i wtedy bank odda detektywowi 900 zł + odsetki. Podsumowując, sprzedawca telewizora nie otrzymał 900 zł wykreowanych z powietrza tylko otrzymał pieniądze detektywa. Detektyw odzyska swoje pieniądze gdy posiadacz telewizora spłaci swój dług. Pod koniec dnia detektyw pojawił się u nas z kolejnymi wnioskami.

Wniosek I

Depozyt na żądanie jest obciążony opłatą za przechowywanie pieniędzy. Jakiekolwiek odsetki możemy zarabiać jedynie od czasowej lokaty, przy zakładaniu której musimy na określony czas zrzec się prawa do naszych pieniędzy.

Wniosek II

Nie występuje zjawisko kreacji pieniądza zatem pieniądz nie traci siły nabywczej w efekcie działania banków komercyjnych w systemie pełnej rezerwy.

Wniosek III

Bank w systemie pełnej rezerwy zawsze będzie wypłacalny, choćby nawet wszyscy klienci zgłosili się po swoje pieniądze w tej samej chwili. 

Wniosek IV

Bank nie oszukuje klientów. Zamiast tego zawiera z nimi umowy korzystne dla obu stron.

Dobra robota detektywie!

W kolejnym filmie szerzej omówimy cały proces kreacji pieniądza z udziałem banków centralnych i komercyjnych. Nasz film z racji czasu trwania nie wyczerpuje tematu rezerw w stu procentach. Jeśli jesteś ekspertem w zakresie bankowości i właśnie myślisz sobie „nie mogę uwierzyć, że nie powiedzieli o tym i o tym” to mamy dla Ciebie świetną wiadomość! Możesz od teraz dzielić się swoją wiedzą na naszym nowo otwartym forum dyskusyjnym, które znajdziesz na stronie prostaekonomia.pl.

2017-08-05T21:40:56+00:00 Grudzień 11th, 2015|Blog, Filmy, Historyjki|
  • Wiesiek

    Czy w polsce istnieje bank z systemem rezerwy pełnej?

    • Nie, ale istnieje taki bank, w którym można założyć konto online, a nawet można założyć tam konto oparte na złocie. W obecnym systemie utrzymywanie pełnej rezerwy jest wyborem banku, a nie wymogiem prawnym. Należy też pamiętać, że teraz pozostałe banki kreują walutę, więc nasze oszczędności i tak mogą tracić na wartości, nawet gdy trzymamy je w banku z pełną rezerwą (mówię o koncie nie opartym o złoto). Chronimy się natomiast przed niewypłacalnością banku.

      • Bogusław

        W takim razie jak znaleźć banki działające w systemie rezerwy pełnej?

  • Astro

    Uważam, że sformułowani użyte w filmiku są delikatnie mówiąc lekko mylące, a wnioski błędne. 1) Banki nie kreują pieniądza, nie tworzą go z powietrza. Jeżeli zsumujemy depozyty i kredyty w systemie rezerwy cząstkowej to bank ma zawsze więcej depozytów niż udzielonego kredytu. W końcu (jak sama nazwa wskazuje) utrzymuje rezerwę! Za kreację pieniądza odpowiedzialny jest system rezerwy, a ściślej system kredytowy, a nie jeden komercyjny bank. Nie można więc mówić, że banki pożyczają więcej pieniędzy niż mają w kasie, lub, że zarabiają na pożyczaniu pieniądza który wykreowały (którego wcześniej nie było). To upraszczanie. Zarabiają na różnicy pomiędzy oprocentowaniem lokat i oprocentowaniem kredytów. 2) W systemie rezerwy 100-procentowej też istnieje kreacja pieniądza. Bo każde zdarzenie udzielenia kredytu kreuje nowy pieniądz. Jedyna różnica to jak sami zauważyliście uczciwe postawienia spawy: Chcesz mieć pewność płać; chcesz zarobić na odsetkach, miej świadomość, że twoje pieniądze pożyczymy (lub zainwestujemy w inny sposób) a więc nie możesz być pewny ich zwrotu.

    • 1) Jak sama nazwa wskazuje bank utrzymuje cząstkową rezerwę, czyli utrzymuje niewielką część realnych depozytów w rezerwie, nowy kredyt Z POWIETRZA kreuje kolejny depozyt, Oczywiste jest że jeden bank to jest przykład i uproszczenie, ale kreacja pieniądza równie dobrze może istnieć w jednym. To nie jest żadne uproszczenie, że zarabiają na nowo wykreowanym pieniądzu.
      2) W systemie 100% rezerwy nie występuje kreacja pieniądza. Pieniądze które są pożyczane były wcześniej oszczędzone i zdeponowane.

      • Piotr Masłowski

        Warto dodać że w systemie 100% rezerwy kreacja pieniądza przez pożyczki nie występuje (albo ma znikomy wpływ) ponieważ osoba która wypłaca pieniądze na lokatę przestaje je posiadać oraz rzadko bierze je pod uwagę gdy coś kupuje.

      • Astro

        1) Wiem jak działa kreacja pieniądza. Rozumiem, że w tym procesie powstają „nowe” pieniądze. Moja uwaga dotyczy tylko słownictwa „Z POWIETRZA”. To określenie sugeruje, że bank który w danej chwili pożycza pieniądze wcześniej ich u siebie nie maił. A to nieprawda! Tak, każdy kredyt kreuje „nowy” pieniądz. Więc 2) także w systemie 100% rezerwy (rozumianej jako rozdział bankowości depozytowej i kredytowej). Różnica to znowu nazewnictwo i uczciwe zasady – w pierwszym przypadku klientowi wydaje się, że ma pieniądze na koncie, w drugim jest uprzedzony, że bank je pożyczy/zainwestuje (wiec na ten czas nie są jego własnością). Jaka to różnica dla pieniądza, który trafi ponownie do banku (i za zgodą właściciela może być ponownie zainwestowany)? Czy zaznaczacie pieniądze i sprawdzacie, który został już raz pożyczony, a który nie? Żeby uniknąć kreacji pieniądza należało by zabronić pożyczać pieniądze, wszystkim nie tylko bankom.
        Nie jestem ekonomistą – biorę to na logikę 🙂 Zrozumiałem jak dział kreacja. Ale jak do tej pory nikt nie wytłumaczył mi dlaczego w systemie 100% rezerwy jej nie ma? Ja szary człowiek pożyczam sąsiadowi. Sąsiad wydaje je w sklepie, a sklep część wpłaca na konto depozytowe (bank tworzy 100% rezerwę), a część na konto inwestycyjne/lokatę. Znowu ktoś je dostaje wydaje i wszystko dzieje się podobnie jak w system rezerwy częściowej. Część może do mnie wrócić jako wynagrodzenie za pracę dla jednego z rynkowych graczy. Z tego punktu widzenia jestem takim samym ogniwem jak bank. Kreacja i tu i tu. Może tylko skala inna, bo mniej osób zdecyduje się na lokaty preferując bezpieczne depozyty.

        • To nie kredyt jest z powietrza tylko nowy depozyt i powstaje sytuacja, że te same pieniądze są na dwóch różnych kontach. Żeby ukazać różnicę przekopiuję rozmowę z komentarzy w YouTube bo już tam to wyjaśniłem:

          Konrad Szałas 5 dni temu (edytowany)
          Tylko nie wiem gdzie w rezerwie cząstkowej jest ta kreacja pieniądza , skoro w rezerwie pełnej przez to że pozwalamy bankowi na pożyczanie całości lub części naszych pieniędzy a kredytobiorca wyda te pieniądze i one znowu wracają do banku to przecież też może dojść do momentu kiedy z 1000 zł bank pożyczy 9000 zł. Oczywiście w rezerwie pełnej nie możemy tych pieniędzy wypłacić, ale w rezerwie cząstkowej wszyscy naraz też nie wypłacają swoich pieniędzy.Wydaje mi się, że kreacja pieniądza może być możliwa tylko przez dodrukowanie pieniądza.Czy mógłbyś to wytłumaczyć z góry dziękuję:).
          Odpowiedz ·

          Ukryj odpowiedzi
          Prosta Ekonomia 5 dni temu
          Chodzi o to, że to 900 zł widnieje na dwóch kontach. Twoim i kredytobiorcy. Ty widzisz swój 1000 zł a sprzedawca telewizora 900 zł. Możecie np wydać je poprzez używanie karty płatniczej lub robienie przelewów. Wtedy banki wyrównują tylko poziomy rezerw przez pożyczki międzybankowe. Gdy spytasz ile jest pieniędzy to wyjdzie ze nagle jest 1900 zł mimo, że depozytem jest 1000. W systemie pełnej rezerwy suma pieniędzy która możesz dokonywać transakcji wynosi tylko 1000. Ty masz 100 a sprzedawca 900. Jak on pożyczy dalej 90% to Ty dalej masz 100 on 90 a ktoś inny 810 i tylko na tę kwotę możesz robić przelewy.

  • Kel Thuz

    >2015
    >nadal istnieją oszołomy, uważające rezerwę cząstkową za oszustwo – ba! – zarzucające, że banki oszukują klientów, nie informując ich o użyczaniu zdeponowanych środków. Otóż banki zawsze tak funkcjonowały, że udzielały kredytów ze zdeponowanych środków, i klienci o tym byli informowani. Takie są realia działania przemysłu bankowego.

    zachęcam do obejrzenia tej wyjątkowej debaty pomiędzy wolnorynkowymi ekonomistami, a przeciwnikami wolnej bankowości, która odbyła się na Letnim Seminarium Ekonomicznym w 2013 roku
    https://youtube.com/watch?v=LN41vQxXVl0

  • Kel Thuz

    no i polecam poczytać Selgina, bo stopień debilizmów, jakie tutaj odchodzą w atakowaniu tej w pełni legalnej i moralnej działalności bankowej, jaką jest rezerwa cząstkowa, może dać naprawdę srogie przerzuty

  • Wyborowiec

    Nadal do końca nie rozumiem dlaczego oprocentowanie kredytu składa się z WIBORu.

    Jak to działa ze strony bank? Jeśli ja przychodzę po kredyt, to bank pożycza na mój kredyt pieniądze na rynku?

    Przecież banki pożyczają pieniądze z depozytów? (Zachowując rezerwę czastkowa- chyba tak się to nazywa).

    Czy chodzi o to ze bank woli pożyczyć innemu bankowi niż zwykłemu klientowi dlatego podwyższa oprocentowanie o swoją marze? (To akurat wydaje się bez sensu)

    • WIBOR to wskaźnik, który można określić spadkiem wartości pieniądza i zarobkiem NBP na jego drukowaniu, jak i kreowaniu (nie w sensie definicji, ale takim przyziemnym). Jest to procent na jakim NBP pożycza twojemu bankowi pieniądze na twój kredyt. mało kto kojarzy że sieć banków prywatnych to po prostu ajencje NBP (w dużym skrócie), one jedynie pośredniczą w przekazywaniu pieniędzy.

  • Karol

    Przeprowadziłem symulację:

    Kroki Kasa w banku Kasa, którą bank twierdzi, że ma
    1 Wpłata 1 000 zł 1000 1000
    2 Pożyczka 900 zł 100
    3 Wpłata 900 zł 1000 1900
    4 Pożyczka 810 zł 190
    5 Wpłata 810 zł 1000 2710
    6 Pożyczka 729 zł 271
    7 Wpłata 729 zł 1000 3439
    8 Pożyczka 656 zł 344
    9 Wpłata 656 zł 1000 4095
    10 Pożyczka 590 zł 410
    11 Wpłata 590 zł 1000 4686
    12 Pożyczka 531 zł 469
    13 Wpłata 531 zł 1000 5217
    14 Pożyczka 478 zł 522
    15 Wpłata 478 zł 1000 5695
    16 Pożyczka 430 zł 570
    17 Wpłata 430 zł 1000 6126
    18 Pożyczka 387 zł 613
    19 Wpłata 387 zł 1000 6513
    20 Pożyczka 349 zł 651
    21 Wpłata 349 zł 1000 6862
    22 Pożyczka 314 zł 686
    23 Wpłata 314 zł 1000 7176
    24 Pożyczka 282 zł 718
    25 Wpłata 282 zł 1000 7458
    26 Pożyczka 254 zł 746
    27 Wpłata 254 zł 1000 7712
    28 Pożyczka 229 zł 771
    29 Wpłata 229 zł 1000 7941
    30 Pożyczka 206 zł 794
    31 Wpłata 206 zł 1000 8147
    32 Pożyczka 185 zł 815
    33 Wpłata 185 zł 1000 8332
    34 Pożyczka 167 zł 833
    35 Wpłata 167 zł 1000 8499
    36 Pożyczka 150 zł 850
    37 Wpłata 150 zł 1000 8649
    38 Pożyczka 135 zł 865
    39 Wpłata 135 zł 1000 8784
    40 Pożyczka 122 zł 878
    41 Wpłata 122 zł 1000 8906
    42 Pożyczka 109 zł 891
    43 Wpłata 109 zł 1000 9015
    44 Pożyczka 98 zł 902
    45 Wpłata 98 zł 1000 9114
    46 Pożyczka 89 zł 911
    47 Wpłata 89 zł 1000 9202
    48 Pożyczka 80 zł 920
    49 Wpłata 80 zł 1000 9282
    50 Pożyczka 72 zł 928
    51 Wpłata 72 zł 1000 9354
    52 Pożyczka 65 zł 935
    53 Wpłata 65 zł 1000 9419
    54 Pożyczka 58 zł 942
    55 Wpłata 58 zł 1000 9477
    56 Pożyczka 52 zł 948
    57 Wpłata 52 zł 1000 9529
    58 Pożyczka 47 zł 953
    59 Wpłata 47 zł 1000 9576
    60 Pożyczka 42 zł 958
    61 Wpłata 42 zł 1000 9618
    62 Pożyczka 38 zł 962
    63 Wpłata 38 zł 1000 9657
    64 Pożyczka 34 zł 966
    65 Wpłata 34 zł 1000 9691
    66 Pożyczka 31 zł 969
    67 Wpłata 31 zł 1000 9722
    68 Pożyczka 28 zł 972
    69 Wpłata 28 zł 1000 9750
    70 Pożyczka 25 zł 975
    71 Wpłata 25 zł 1000 9775

  • Karol

    Przeprowadziłem symulację:

    – Wpłata – (krok 1) – detektyw wpłaca 1000 zł,
    – Pożyczka – bank pożycza 90% wpłaconej kwoty – 10% zostawia jako rezerwę,
    – Wpłata (każdy kolejny krok) – są to pożyczone pieniądze wydane torebkę, buty, czy coś innego, które następnie przedsiębiorca wpłaca do tego samego banku.
    Symulacja znajduje się poniżej komentarza.

    Teraz rozróżnijmy dwie sytuacje:
    1. Bank uprzedza klientów, że nie będą mogli wybrać swojego kapitału przez pewien czas ( i na ten czas udziela pożyczki na te pieniądze).
    2. Bank informuje klientów, że ich pieniądze będą dostępne w każdej chwili do wybrania.

    AD 2:
    Przejdźmy do kroku 40-go: Bank pieniędzy gotowych do wypłaty w każdej chwili ma na koncie 878 zł, a twierdzi, że ma 8784 zł gotowe do wypłaty w każdej chwili.

    Przychodzi detektyw i chce wypłacić 1000 zł – co się wtedy dzieje?
    a. Bank ogłasza upadłość (bo nie ma z czego mu wypłacić)?
    b. Bank pożycza od innego banku, żeby mu te pieniądze wypłacić?
    Odpowiedzią jest b – czy się mylę?

    AD 1:
    Bank uprzedził swoich klientów, że 90% ich kapitału będzie możliwa do wypłacenia dopiero po spłaceniu się pożyczek, więc nie ma takiej możliwości, żeby detektyw przyszedł po 1000 zł. Nawet, gdyby wszyscy klienci przyszli po pieniądze, mogliby w sumie wypłacić tylko 10% swoich zasobów, czyli dokładnie 878 zł.

    0-I. W drugiej sytuacji, kiedy klient zrzeka się 90% swojego kapitału, bank może pożyczyć te 90% i tak w kółko – czyli model kreacji pieniądza jest ten sam, z takim wyłączeniem, że nie może zaistnieć taka sytuacja, że klienci zażądają od banku wypłaty większej ilości pieniędzy, niż bank posiada. Bank jednak nadal posiadając w banku 878 zł będzie pobierał odsetki od kwoty 8784 zł.

    0-II. Zakładając, że pomimo tego, że bank obiecał klientom, że pieniądze będą do wypłaty w każdej chwili, a jednak klienci po te pieniądze nie będą przychodzić aż do momentu spłacenia się pożyczek, to mamy taką samą sytuację jak w 0-I.

    To co napisałem wyżej oznacza z kolei, że pieniądz w obu przypadkach zostaje wykreowany z różnicą polegającą na ryzyku poniesionym przez bank, polegającym na tym, że liczy na to, że pomimo obietnicy pieniędzy dostępnych od ręki klient po nie się nie zgłosi.

    1 – Czy mam w takim razie rację, że pieniądz jest wykreowany w obu przypadkach?
    2 – Czy nie jest tak w rzeczywistości, że ludzie trzymają pieniądze na rachunkach bankowych, a banki je pożyczają i ten precedens im się udaje – klienci się po te pieniądze nie zgłaszają? Bo jeśli tak nie jest, to jak jest możliwe, że taki system działa?
    3 – Jakie są dzisiejsze realia – co się stanie, gdy ludzie zaczną masowo wybierać pieniądze?

    Kroki | Kasa w banku |Kasa, którą bank twierdzi, że ma
    1 Wpłata 1 000 zł |1000 |1000
    2 Pożyczka 900 zł 100
    3 Wpłata 900 zł 1000 1900
    4 Pożyczka 810 zł 190
    5 Wpłata 810 zł 1000 2710
    6 Pożyczka 729 zł 271
    7 Wpłata 729 zł 1000 3439
    8 Pożyczka 656 zł 344
    9 Wpłata 656 zł 1000 4095
    10 Pożyczka 590 zł 410
    11 Wpłata 590 zł 1000 4686
    12 Pożyczka 531 zł 469
    13 Wpłata 531 zł 1000 5217
    14 Pożyczka 478 zł 522
    15 Wpłata 478 zł 1000 5695
    16 Pożyczka 430 zł 570
    17 Wpłata 430 zł 1000 6126
    18 Pożyczka 387 zł 613
    19 Wpłata 387 zł 1000 6513
    20 Pożyczka 349 zł 651
    21 Wpłata 349 zł 1000 6862
    22 Pożyczka 314 zł 686
    23 Wpłata 314 zł 1000 7176
    24 Pożyczka 282 zł 718
    25 Wpłata 282 zł 1000 7458
    26 Pożyczka 254 zł 746
    27 Wpłata 254 zł 1000 7712
    28 Pożyczka 229 zł 771
    29 Wpłata 229 zł 1000 7941
    30 Pożyczka 206 zł 794
    31 Wpłata 206 zł 1000 8147
    32 Pożyczka 185 zł 815
    33 Wpłata 185 zł 1000 8332
    34 Pożyczka 167 zł 833
    35 Wpłata 167 zł 1000 8499
    36 Pożyczka 150 zł 850
    37 Wpłata 150 zł 1000 8649
    38 Pożyczka 135 zł 865
    39 Wpłata 135 zł 1000 8784
    40 Pożyczka 122 zł 878
    41 Wpłata 122 zł 1000 8906
    42 Pożyczka 109 zł 891
    43 Wpłata 109 zł 1000 9015

  • Macie tu mały błąd. Gdy wpłacam 1000 zł, to bank ma do wyboru
    A) 90% mojej lokaty pożyczyć, lub
    B) Uznać ją za obowiązkowe 10% i „wykreować” 9000
    Każde inne działanie, lub łączenie tych dwóch jest sprzeczne 🙂 https://krasekblog.wordpress.com/2016/08/13/frankowy-zawrot-glowy/

  • luna

    witam,
    dlaczego nie piszecie, że bank podczas spłacania kredytu przez kredytobiorcę wycofuje te „wykreowane środki” z systemu bankowego ? Krótko mówiąc, kredyt ten został wykreowany na poczet przyszłych zysków z pracy kredytobiorcy,co jest całkiem fajne bo nie musi oszczędzać XX lat. W bilansie banku zawsze będą istniały 2 pozycje: w aktywach: należność od kredytobiorcy i w pasywach zobowiązanie dla kredytobiorcy. Kredyt się anihiluje, pozostają odsetki. Te wykreowane środki nie zostają na stałe na rynku. Po tym jak kredytobiorca stworzy je swoją przyszłą pracą, środki są zastępowane wypracowanym pieniądzem. Oczywiście jedyny problem w tym, że ilość kredytów rośnie znaczniej szybciej niż są spłacane (usuwane z obiegu).

    W systemie rezerw cząstkowych to, że ktoś nie spłaci swojego kredytu nie uderza w twój depozyt a co by było w systemie rezerw całkowitych gdybyś świadomie wyraził zgodę na pożyczkę i związane z tym ryzyko utraty środków ?