Naucz się ekonomii w przyjemny i przystępny sposób!
32 738 odsłony

Jak inwestować w złoto i srebro?

Mówiliśmy już sporo na temat złota i srebra w naszych filmach, ale też w komentarzach i na forum. Informowaliśmy, że złoto przechowuje wartość w długim okresie, podczas gdy pieniądze fiducjarne tracą swoją siłę nabywczą poprzez ciągłą ich kreację. Dziś zajmiemy się tym, jak kupować złoto i srebro.

W jakim celu kupuje się złoto i srebro?

Przede wszystkim po to, aby przechować swoją siłę nabywczą w długim czasie. Przykładem może być fakt, że około stu lat temu za 20 uncji złota, czyli za 400 dolarów, można było kupić nowego Forda.

By Rmhermen – Transferred from en.wikipedia, CC BY-SA 3.0,
https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=468996

Dziś w dalszym ciągu za 20 uncji złota możemy kupić nowego Forda, oczywiście dużo lepszego technologicznie, ale za 400 dolarów już nie. Może dziwić fakt, że złoto kosztowało kiedyś 20 dolarów za uncję, a teraz około 1200 dolarów. Jak można mówić o utrzymaniu wartości przy takiej różnicy w cenie? Należy sobie jednak uświadomić, że to nie złoto zdrożało, lecz dolar stracił na wartości. Przez ciągłe rozwadnianie waluty dolar stracił ogromną część swojej siły nabywczej. Kupno złota należy bardziej traktować jako polisę ubezpieczeniową, a nie inwestycję rozumianą jako kupno aktywa przynoszącego regularny zysk. Zysk jest możliwy przy inwestycji w złoto, gdy kupimy go w czasie, gdy jest niedowartościowane, a sprzedamy gdy jest przewartościowane, jednak nie to jest głównym celem jego posiadania. Złoto przede wszystkim ma chronić naszą siłę nabywczą przed inflacją.

Wybór produktu

Pierwszym tematem, który należy przemyśleć, jest to, czy zainwestować w metale szlachetne w fizycznej postaci, czy może lepiej inwestować w kontrakty terminowe, opcje, fundusze czy ETF’y, czyli tak zwane „papierowe złoto lub srebro”. Żeby odpowiedzieć sobie na to pytanie musimy zobaczyć ile tzw. „papierowych uncji” przypada na jedną fizyczną uncję złota. Jak podał pod koniec stycznia portal ZeroHedge, rezerwy złota na giełdzie towarowej COMEX wynosiły 74 tys. uncji fizycznego złota, w porównaniu do 40 milionów potencjalnych roszczeń do uncji złota. Wynika z tego, że na każdą fizyczną uncję złota, przypadają 542 uncje „papierowego złota”. Jeszcze niedawno ta liczba była mniejsza i wynosiła około 300 „papierowych uncji” na fizyczną uncję. Jak to możliwe? Większość kontraktów rozliczana jest w gotówce, więc, tak jak w systemie rezerw cząstkowych, COMEX nie utrzymuje rezerw złota odpowiadających ilości kontraktów. Ważne jest jednak, aby zauważyć, że nie jest to dobry sposób na zdobycie fizycznego złota. Przypomina to trochę grę, gdzie ludzie tańczą w rytm muzyki i zabierane jest jedno krzesło. Gdy muzyka cichnie, wszyscy rzucają się na pozostałe krzesła, lecz nie dla wszystkich ich wystarczy. W przypadku, gdy kilku poważnych graczy na rynku złota zażąda dostaw fizycznego metalu, szybko okaże się jak mało go jest w rzeczywistości. Teraz muzyka gra i wszystko jest okej, ale gdy ucichnie, okaże się, że krzesło może się ostać tylko jedno, a chętnych do siadania bardzo wielu. W takim wypadku cena fizycznego złota i srebra powinna wzrosnąć, a papierowego dążyć do zera ze względu na utratę zaufania. Z tego właśnie powodu dużo lepszym wyborem wydaje się kupowanie złota i srebra w fizycznej postaci. „Papierowe uncje” to wciąż tylko papier (lub zapisy cyfrowe), a to właśnie ze względu na uniezależnienie się od papierowego pieniądza, ludzie chcą inwestować w metale szlachetne.

Gdy już podjęliśmy decyzję, że warto zainwestować w fizyczne złoto i srebro, do którego będziemy mieli pełne prawa własności, należy wybrać produkt. W przypadku złota warto skupić się na wadze od 1-uncjowych monet lub sztabek, a w przypadku srebra od 1 uncjowych monet. 1 uncja to 31,1 gram. Czemu akurat od 1 uncji? Ponieważ, gdy kupujemy złoto o mniejszej gramaturze – marże są o wiele wyższe. 1 uncjowe monety są najbardziej rozpoznawalne, najłatwiej sprawdzić ich autentyczność i najłatwiej je sprzedać w przyszłości. W przypadku większych sztabek marża jest niższa. Problemem zaczyna być jednak płynność takiej sztabki, gdyż jest ona dużo warta ze względu na wagę metalu w niej zawartą. Każdy szanujący się diler metali szlachetnych oferuje opcję odkupienia od nas swoich produktów, jednak może się zdarzyć, że będziemy je chcieli sprzedać osobie prywatnej. Ciężko nam wtedy będzie sprzedać sztabkę o ogromnej wartości. Dodatkowo, większa wartość dużych sztabek zwiększa ryzyko, że taka sztabka może być sfałszowana. Oczywiście znacząco zmniejszamy ryzyko kupując u zaufanych dilerów.

Kolejną rzeczą przy wyborze produktów jest zwrócenie uwagi na rodzaj monety. W celach inwestycyjnych powinno interesować nas wyłącznie złoto i srebro inwestycyjne w postaci monet bulionowych i sztabek. Powinniśmy wystrzegać się monet o wartości numizmatycznej i kolekcjonerskiej. Powinniśmy też stronić od różnych limitowanych edycji. Takie monety często kosztują o wiele więcej, niż metal w nich zawarty. Ciężko jest je również potem sprzedać. Z tych samych powodów nie należy również inwestować w metale szlachetne w formie biżuterii lub chociażby srebrnych sztućców. W numizmaty warto inwestować tylko wtedy, gdy bardzo dobrze znamy się na rzeczy.

Listę zaufanych rafinerii złota i srebra możemy znaleźć na stronie LBMA, czyli London Bullion Market Association, w sekcji good delivery list, do której link podajemy w opisie filmu.

Lista zaufanych rafinerii złota

Najbardziej popularne i rozpoznawalne monety inwestycyjne to w przypadku złota:

Krugerrand, Kanadyjski Liść Klonowy, Australijski Kangur oraz Amerykański Orzeł

Krugerrand i Amerykański orzeł mają domieszki innych metali dla zwiększenia trwałości monety, więc są nieco większe i cięższe, ale zawierają wciąż 1 uncję czystego złota. Nie powinno więc nas to dziwić przy ewentualnym zakupie.

W przypadku sztabek solidnymi producentami są między innymi:
Umicore, Heraeus, Valcambi oraz Rand Refinery

W przypadku srebrnych monet są to:
Kanadyjski Liść Klonowy, Amerykański Orzeł, Wiedeńscy Filharmonicy oraz Australijski Kangur.

Cena złota i srebra:

Gdy w Internecie sprawdzamy aktualną cenę rynkową złota i srebra jako towaru, to patrzymy na tak zwaną cenę SPOT. Gdy jednak patrzymy na cenę 1 uncjowej monety lub sztabki, cena jest wyższa. Dlaczego? Dlatego, że cena SPOT jest to cena surowca. W cenie złotej monety lub sztabki zawiera się jeszcze koszt wybicia monety, koszt transportu, marża producenta i marża dilera. Różnica między ceną 1 uncjowej monety lub sztabki, a ceną SPOT nie powinna przekraczać 7%. Należy wymagać jasnej informacji przy zakupie, ile kosztuje produkt ponad cenę SPOT, zarówno kwotowo jak i procentowo. Złoto inwestycyjne jest zwolnione z podatku VAT. Nie obejmuje go również podatek Belki. Co więcej, jeśli nie sprzedamy go przez co najmniej 6 miesięcy, unikniemy podatku dochodowego. Srebro niestety jest obłożone podatkiem VAT. To, wśród innych czynników, takich jak mniejsza wartość jednostkowa, powoduje, że różnica między ceną monety, a ceną SPOT może być dużo wyższa, niż w przypadku złota. Marżę ponad cenę SPOT możemy obniżyć kupując złoto lub srebro w większych zestawach. Na przykład srebrna moneta w tubie po 20-ścia lub 25 sztuk będzie jednostkowo tańsza niż przy zakupie pojedynczej monety. Zapłacimy również więcej, gdy będziemy chcieli dostać towar od ręki. Gdy będziemy gotowi poczekać na dostawę np. 15, 21 lub 45 dni roboczych – cena będzie niższa. 45 dni jednak to dość dużo czasu. Wiele się może zmienić, łącznie z problemami z dostępnością towaru, więc, aby dmuchać na zimne, lepiej nie korzystać z opcji dostawy dłuższej niż 15 dni.

Anonimowość

Do kwoty 15 000 euro nie musimy podawać swoich danych przy zakupie złota i srebra. Jest to o tyle istotne, że w historii zdarzały się przypadki, zdelegalizowania posiadania złota. W Polsce w roku 1950 zakazano obywatelom posiadania złotych sztabek i monet pod groźbą do nawet 15 lat więzienia w przypadku niedostosowania się. Gdy ktoś próbował je sprzedać lub kupić – mógł narazić się nawet na karę śmierci. Złoto było konfiskowane przez skarb państwa. Złoto zostało również skonfiskowane w USA przez prezydenta Roosevelta w przypadku, gdy ktoś posiadał więcej niż 5 uncji. Aby zabezpieczyć się przed ewentualną powtórką z historii, dobrym pomysłem wydaje się kupno złota anonimowo. Najprostszym sposobem jest osobiste stawienie się w oddziale dilera metali szlachetnych z gotówką i wyjście stamtąd z metalem bez podawania swoich danych.

Wybór dilera metali szlachetnych

Ważne jest by mieć zaufanego dostawcę metali szlachetnych. Musi to być firma o ugruntowanej pozycji na rynku, istniejąca już jakiś czas i mająca dobre opinie. Nie powinniśmy ufać firmom działającym jedynie w sieci. Z powodu anonimowości zakupu, ważne jest, by miała niedaleko nas oddział, tak aby bez potrzeby odbywania długich wycieczek, stawić się tam osobiście. Powinna również mieć dobrą dostępność produktu. Cena złota i srebra w krótkim terminie dość mocno się waha, więc ważne jest, żebyśmy mogli szybko zdobyć produkt, gdy cena metali spadnie, gdyż taki spadek często nie trwa długo. Diler też musi wyrazić gotowość, aby wykupić od nas złoto lub srebro. To będzie świadczyło, że jest pewien swojego produktu i ułatwi nam sprzedaż w przyszłości bez konieczności szukania kupca.

Naszym zdaniem, wszystkie powyższe warunki spełnia Mennica Wrocławska. Polecamy ją ze względu na dużą ilość oddziałów, silną pozycję na rynku, profesjonalną obsługę – gotową odpowiedzieć na wszelkie pytania, oraz dobrą dostępność towaru z dnia na dzień. Mennica odkupuje również złoto i srebro w cenie 2% poniżej ceny SPOT, co jest uczciwą stawką na rynku. Link również zamieścimy w opisie filmu.

Logo-MWGM-500px

 

Bezpieczne przechowywanie metali szlachetnych

construction-576621_640-minPodstawową zasadą bezpieczeństwa powinno być to, że nie trąbimy dookoła siebie, że mamy jakiekolwiek złoto i srebro. Tak samo jak nie mówimy o tym ile mamy gotówki w portfelu.

Metod przechowywania metali szlachetnych jest kilka. Najbardziej podstawowa metoda to tak zwany „bank ziemi”, czyli po prostu zakopanie złota w ogródku lub schowanie go gdzieś w mieszkaniu, w sobie tylko znanym miejscu. Metoda ta niesie ze sobą jednak pewne oczywiste ryzyko, więc powinno się ją stosować – jeśli już – tylko w przypadku minimalnych ilości metalu na tzw. „czarną godzinę”.

sejfKolejną opcją jest zakup domowego sejfu, lecz takie rozwiązanie z kolei może okazać się bardzo kosztowne, a więc również nieopłacalne.

cabinet-157891_1280-minNastępnym sposobem jest skrytka bankowa, jednak również nie polecam tej opcji, ponieważ w przypadku ewentualnych „wakacji bankowych” stracimy dostęp do swojej skrytki, a dokładnie w tym momencie jej zawartość będzie nam najbardziej potrzebna. Uważam, że złoto i srebro należy trzymać poza systemem bankowym.

Niektórzy dilerzy zajmujący się sprzedażą złota i srebra zajmują się również ich przechowaniem. Deponując tam swoje metale, otrzymujemy umowę z dokładną specyfikacją produktów. Jest to tak zwany depozyt sortowany, niealokowany czyli, wycofując nasze złoto dostaniemy sztabkę o dokładnie takiej samej wadze i próbie producenta akredytowanego przez LBMA, a w przypadku monet również tego samego producenta. Mogą to jednak nie być dokładnie te same monety i sztabki, które zdeponowaliśmy. Złoto i srebro jest zamienne, więc ilość metalu otrzymanego jest dokładnie taka sama, jak zdeponowana.

W przypadku gdy mamy naprawdę duże ilości złota i srebra, warto przyjrzeć się profesjonalnym firmom specjalizującym się w usługach przechowywania metali szlachetnych. Wtedy sens ma ulokowanie swoich metali szlachetnych za granicą w kraju o stabilnym prawie i takim, w którym jest szczególna dbałość o prawa własności, takich jak Szwajcaria lub Hongkong.

hong-kong-flag152

Na zakończenie warto zaznaczyć, że każda inwestycja wiąże się z ryzykiem i każdy sam musi je ocenić i podjąć indywidualną decyzję o jego podjęciu. Złoto i srebro w krótkim terminie podlega wahaniom, dlatego powinno się w nie inwestować środki, co do których mamy pewność, że nie będą nam za chwilę na gwałt potrzebne. Specjaliści w temacie polecają, aby złoto i srebro zajmowało od 5 do 30% naszego portfela inwestycyjnego, w zależności od preferencji. Należy też pamiętać, żeby oceniać wartość złota, nie po jego cenie w złotówkach czy dolarach, lecz po rzeczach, które możemy za nie kupić. Często przytaczanym miernikiem wartości złota jest wskaźnik, który informuje ile uncji złota potrzebne jest by kupić 1 jednostkę amerykańskiego indeksu Dow Jones.

DowJones

Można porównywać również ile m2 mieszkania można kupić za 1 uncję w naszej okolicy, lub ile jakiegoś surowca możemy za nią nabyć.

Każde aktywo należy zrozumieć przed zakupem, znać jego specyfikę i podjąć świadomą decyzję. Film na Youtube lub artykuł nigdy nie zastąpi własnej analizy.

2017-08-05T20:50:55+00:00 Luty 26th, 2016|Blog, Filmy, Prezentacje|
  • Radek

    Cześć. Dziś w internecie szukałem piramidy kapitalizmu i wyszło tak,
    że trafiłem na Waszego bloga. Przeczytałem już kilka artykułów,
    obejrzałem kilka filmików i przyznam, że prowadzicie na prawdę fajną,
    wartościową stronę. Gratuluje wysiłku! Z pewnością będę zaglądał
    częściej 🙂

    • I właśnie takie komentarze motywują do działania! Dzięki 🙂

  • Piotr

    Cześć,
    Na początku powiem, że wszystkie filmy obejrzałem i są świetne, dzięki nim „przejrzałem na oczy”. Dziękuję!
    Mam jedno pytanie. W prezentacji mówisz zdanie na temat sprzedaży złota:

    Co więcej, jeśli nie sprzedamy go przez co najmniej 6 miesięcy, unikniemy podatku dochodowego.

    Jeśli kupię dziś złoto anonimowo i jutro je będę chcieć sprzedać to dlaczego mam płacić podatek dochodowy skoro kupiłem je anonimowo i nikt nie może sprawdzić kiedy je kupiłem?

    Pozdrowienia,
    Piotrek.

    • Cześć, dzięki:) No jeśli kupiłeś je anonimowo za gotówkę i tak samo je sprzedajesz to pewnie go unikniesz. Ja tylko podałem obowiązujący stan prawny:)

  • Michal

    Cześc,

    Szukałem informacji ile m2 mieszkania mozna kupic za 1 uncje lecz nigdzie nie znalazlem takich informacji. Moglbyś polecić jakiś serwis? Po za tym co sądzisz o zakupie srebrnych monet w tym momencie? Osobiście bardzo się nad tym zastanawiam. Cena srebra zachęca, lecz trochę zniechęca wysoki dolar. No i oczywiście 23% VAT. Biorąc pod uwagę to, aby wszystko się przynajmniej zwróciło, potrzebny jest wzrost o ok 30%. Jest w takim razie w ogóle sens zajmowania się tym tematem?

    Pozdrawiam, Michał 🙂

    • BioZ

      Proponuję wziąć średnią cenę metra w Polsce/Warszawie (stan na dzień zakupu złota) i cenę uncji złota, potem przy sprzedaży tak samo pobraną cenę metra użyć do porównania.

    • Planujemy uruchomić sami takie wskaźniki, bo faktycznie nie ma tego w ogóle. Specyfika srebra jest złożona. Po pierwsze patrzy się na stosunek ceny srebra do złota który wynosi teraz około 80:1 a w ostatnim półwieczu wynosił około 50:1 co znaczy, że jest niedowartościowane w stosunku do złota. Do tego srebra ubywa, bo jest wykorzystywane w technologii. Wszystko zależy od analizy i od tego jakiego wzrostu się spodziewasz na srebrze.

      • Michal

        Stosunek srebra 80:1 jest spowodowany wzrostem złota. Równe dobrze można powiedzieć, że złoto jest przewartościowane. Rynek złota w Polsce (jak i w całej Europie) jest bardzo specyficzny z powodu podatku VAT 23% jak i ceny dolara. W przypadku kupna współczynnik złota do srebra wynosi 80:1, ale patrząc już od strony sprzedaży, tzn. momentu wyjścia z inwestycji, współczynnik wynosi ok 65:1 dlatego też biorąc pod uwagę 2-5 letni horyzont czasowy zastanawiam się czy srebro jest odpowiednie do inwestycji i ochrony kapitału

        • Na srebro jest VAT, na złoto nie ma. Według mnie na przechowanie kapitału lepsze jest złoto, srebro porusza się podobnie do złota, ale z dużo większymi wahaniami. Jeśli złoto idzie 10% w górę to srebro 20% i odwrotnie, spada też często dwa razy mocniej (oczywiście nie ma reguły twardej). Srebro też jest dobre do ochrony, jeśli spodziewasz się krachu systemu monetarnego, bo jest wygodniejsze w transakcjach drobnych. Na pewno musi wzrosnąć dużo więcej niż złoto, zebyś „wyszedł na swoje” ale ja w ogóle aż tak nie patrzę na ceny nominalne w danej walucie. Ja traktuje metale szlachetne jako pieniądz, który potem się wymienia na rzeczy a nie na bezwartościowe papiery. (oczywiście trzeba ich chwilowo użyć waluty przy wymianie, ale wiesz o co chodzi.) Moim zdaniem zarówno srebro jak i złoto są sztucznie zaniżane przez ogrom kontraktów terminowych na papierowe złoto i srebro. Fizycznego zlota i srebra jest mało i ich cena w porównaniu do innych aktywów jest niska.

    • Adam Cegielski

      bardziej stabilne jest chyba jednak złoto, które ostatnio jeszcze bardziej zyskuje. Z bardziej opłacalnych inwestycyjnych monet polecałbym szczególnie Amerykańskiego Bizona czy Wiedeńskich Filharmoników https://mennicazlota.pl/zlota-moneta-1-uncja-bizon-dostawa-natychmiastowa.html

  • Daria Mikus

    Zdecydowanie złoto. Mój ostatni nabytek to: https://mennicazlota.pl/zlota-moneta-kanada-lisc-klonu-1-10-uncji.html Zamierzam dopiero rozeznać się w srebrze, ale póki co lokuję kapitał w złotych monetach.

    • Ja

      Chyba nieco złamałaś zasadę anonimowości wskazaną w filmie?

  • Dawid Racinowski

    A skoro już jesteśmy przy Mennicyzlota.pl, to co sądzicie o tym planie emerytalnym? Bo na rząd chyba nie mam co liczyć 🙂 https://mennicazlota.pl/plan-emerytura

    • Jasne, część kapitału warto lokować w metale szlachetne, nie wszystko. Wydaje się to dużo bardziej pewne niż obligacje państw, które z roku na rok mają coraz wyższy dług

    • Kabat

      Jak dostałem się do kalkulatora, internetowego, to sprawdziłem, że już mi liczy 18,5% zysku !!! Biorąc pod uwagę doświadczenia ostatnich lat (i głośnej afery ze złotem w nazwie), to zastanawiam się, czy próbując być „zaradnym” nie stanę się jednak nieudacznikiem i fajerem.

  • Dominika Matuszak
  • Kamila Lubicz

    Również od pewnego czasu planuje zainwestować w złoto. Ostatnio znalazłam interesującą rzecz – coś w stylu mikro sztabek złota, z których każda waży po 1 gram- tutaj jest opis http://idfmetale.pl/pl/p/10-x-1-g-Argor-Heraeus-Multicard/857 Myślicie, że to ciekawa alternatywa? Czy może lepiej pomyśleć o bardziej tradycyjnych formach -m onetach albo klasycznych sztabkach?

  • Jared Letti

    A
    sprawdzałeś ofertę na stronie pod adresem http://www.mennica24.pl
    ? Ja często tam zaglądam nie tylko żeby sprawdzić aktualną cenę
    srebra czy złota inwestycyjnego, ale nawet korzystam z ofert
    sprzedaży monet. Mennica sprawdzona a oferty i ceny całkiem
    rzetelne.

  • Ryszard

    Ach, złoto zawsze jest w cenie. Oczywiście są wzloty i upadki, ale myślę, że warto w nie inwestować. Ja mam całkiem dobre zyski, w raiffeisen polbank obecne kursy złota wynoszą http://raiffeisenpolbank.com/kurs-zlota Choć ostatnio znajomy próbuje mnie namóić do zakupu kruszca, też podobno żyła złota

  • Cattllover

    Też jak dotąd się nie zawiodłem na inwestycjach kruszcowych, jednak należy pamiętać, że są to raczej inwestycje długoterminowe. Jako uzupełnienie do Twojego opisu nowicjuszom polecam jeszcze ten artykuł https://www.mennica.com.pl/produkty-inwestycyjne/poradnik-inwestora-szczegoly?news_id=1500458-bledy-przy-inwestowaniu-w-kruszce o najczęstrzych błędach popełnianych przez świeżo upieczonych inwestorów.

  • ErykElis

    Przy zakupie monet warto być ostrożnym, bo na polskim rynku numizmatycznym jest sporo fałszywych ofert. Niektóre firmy np. oferują platerowane monety ( np. pokryte cienką warstwą złota). Zdecydowanie najpewniej kupować w mennicach z renomą. http://menni.pl

  • Michał Sawczuk

    Ja również odradzam zakup monet ze względu na wolframowe podróbki. Jeżeli chodzi o sztabki to ostatnio wpadłem na coś takiego jak „grupa zakupowa”. O dziwo zakupy sztabek w takiej grupie są średnio o 13% tańsze niż w mennicy. Spróbowałem usług Powiernik S.A. i buduję swój własny złoty skarbiec 🙂 Gorąco polecam powiernik.net.

  • Olotyracz

    Rewelacyjny artykuł, cały czas aktualny 🙂

    Z dystrybutorów na pewno mogę polecić http://www.tavex.pl – wszystko mają w bardzo przyzwoitych cenach i co ważne od ręki a nie jakieś 45 dniowe terminy.