Naucz się ekonomii w przyjemny i przystępny sposób!
4 758 odsłony

Fałszerstwo pieniędzy

W piątkowych serwisach informacyjnych usłyszeć mogliśmy informację, że nasz świat stał się właśnie dużo bezpieczniejszy, gdyż złapano fałszerzy pieniędzy. Mieli przy sobie, aż jeden sfałszowany banknot, jednak w wyniku przeszukania znaleziono ich kilkadziesiąt. Wynika z tego, że fałszerstwo dotyczyło kilku tysięcy złotych. Fałszerzom grozi do 25 lat pozbawienia wolności.

Jeśli ktoś śledzi nasz blog, to pewnie już zdaje sobie sprawę, że ciężko znaleźć w „internetach” większego przeciwnika drukowania pieniędzy niż ja, gdyż jestem zwolennikiem używania złota jako pieniądza. Jestem zdania, że należy karać taki czyn surowo. Powody mojego poglądu są jednak zupełnie inne niż w przypadku państwa. Widzisz – państwo karze fałszerzy, nie z powodu szkodliwości społecznej ich czynu, tylko z powodu nastawania na monopol drukowania pieniędzy należący do państwa. Drukowanie pieniędzy przez fałszerzy i drukowanie pieniędzy w ramach „polityki pieniężnej” nie różni się konsekwencjami w swojej szkodliwości dla obywateli. Zarówno jedno jak i drugie zmniejsza siłę nabywczą pozostałych pieniędzy. Zarówno jedno jak i drugie pozwala niezasłużenie kupować dobra i usługi. Zarówno jedno jak i drugie jest bezczelną kradzieżą. Jeśli owych fałszerzy, o których mowa w informacjach, należy skazać na 25 lat pozbawienia wolności, to osoby odpowiedzialne za „politykę pieniężną” w Polsce należy skazać na wielokrotne dożywocie w więzieniu o zaostrzonym rygorze. Przypomnę, że fałszerze wydrukowali kilka tysięcy złotych, natomiast baza monetarna M0 powiększyła się w okresie od maja 2015 do listopada 2015 o 27 mld 685 mln zł. Tylko przez pół roku! Gdzie tu jest równość wobec prawa? Jak ten sam czyn może być legalny, gdy dopuszcza się go państwo, a jednocześnie nielegalny, gdy dopuszcza się go obywatel?

Murray Rothbard, w swoim eseju „Anatomy Of The State”, stwierdza, że łatwo można odgadnąć w czyim interesie działa dane państwo. Czy działa w interesie obywateli, czy może w swoim własnym. Wystarczy spojrzeć na to jak surowo karze przestępstwa popełnione przeciw swym obywatelom, w porównaniu do tego jak surowo karze przestępstwa popełnione przeciw państwu. Esej Rothbard’a możesz bezpłatnie wysłuchać klikając w poniższy link:

Anatomy Of The State

Spójrzmy więc na karę za fałszowanie pieniędzy:

Dz.U.1997.88.553 – Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny

§ 1. Kto podrabia albo przerabia polski albo obcy pieniądz, inny środek płatniczy albo dokument uprawniający do otrzymania sumy pieniężnej albo zawierający obowiązek wypłaty kapitału, odsetek, udziału w zyskach albo stwierdzenie uczestnictwa w spółce lub z pieniędzy, innego środka płatniczego albo z takiego dokumentu usuwa oznakę umorzenia,
podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 5 albo karze 25 lat pozbawienia wolności.

§ 2. Kto pieniądz, inny środek płatniczy lub dokument określony w § 1 puszcza w obieg albo go w takim celu przyjmuje, przechowuje, przewozi, przenosi, przesyła albo pomaga do jego zbycia lub ukrycia,
podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.

§ 3. W wypadku mniejszej wagi sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary.

§ 4. Kto czyni przygotowania do popełnienia przestępstwa określonego w § 1 lub 2,
podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5

Konsekwencje pobicia, nawet z zagrożeniem zdrowia i życia:

Dz.U.1997.88.553 – Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny

§ 1. Kto bierze udział w bójce lub pobiciu, w którym naraża się człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo nastąpienie skutku określonego w art. 156 ciężki uszczerbek na zdrowiu, § 1 lub w art. 157 inne uszkodzenie ciała – średni i lekki uszczerbek na zdrowiu, § 1,
podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

§ 2. Jeżeli następstwem bójki lub pobicia jest ciężki uszczerbek na zdrowiu człowieka, sprawca
podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

§ 3. Jeżeli następstwem bójki lub pobicia jest śmierć człowieka, sprawca
podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.

Co grozi za kradzież?

Dz.U.1997.88.553 – Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny

§ 1. Kto zabiera w celu przywłaszczenia cudzą rzecz ruchomą,
podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

§ 2. Tej samej karze podlega, kto bez zgody osoby uprawnionej uzyskuje cudzy program komputerowy w celu osiągnięcia korzyści majątkowej.

§ 3. W wypadku mniejszej wagi, sprawca
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

§ 4. Jeżeli kradzież popełniono na szkodę osoby najbliższej, ściganie następuje na wniosek pokrzywdzonego.

§ 5. Przepisy § 1, 3 i 4 stosuje się odpowiednio do kradzieży energii lub karty uprawniającej do podjęcia pieniędzy z automatu bankowego.

Wnioski nasuwają się same. Nie zgadzajmy się na tę hipokryzję. Jeśli coś jest złe, to jest złe w każdym przypadku, a nie tylko wtedy, gdy robi to inny podmiot niż państwo, bank cenralny lub banki komercyjne. Jeśli coś uznajemy za dobre, to nie można za to karać nikogo. Równość wobec prawa – oto mój postulat.

2017-08-05T21:38:26+00:00 Grudzień 22nd, 2015|Artykuły, Blog|
  • wlochaty_krzysio

    Czołem,
    Interesuje mnie (jako laika) kwestia używania przez was agregatu pieniądza M0. Dlaczego nie używacie do określenia ilości pieniędzy agregatu M3? Może to jakiś pomysł na kolejny filmik – o co dokładnie chodzi z tymi agregatami?
    Pozdro.

    • Tu użyliśmy M0, bo jest to najwęższa miara. To jest ilość pieniądza na które NBP ma bezpośredni wpływ. Dobry pomysł, zrobimy coś takiego

      • Nazwa

        No własnie o co chodzi z tymi agragatami i czym się różnią ?

  • Leliwa

    A wiecie co jeszcze jest karalne?… Niszczenie pieniędzy! Przecież za to powinni dawać medale nie karać! To jest dramat że w tym antyludzkim państwie ludzie za działania, które są korzystne dla gospodarki mogą pójść siedzieć. Na deflacji tracą przecież tylko kredytobiorcy.